fundusz mieszkań na wynajem dokumenty
Mieszkanie na abonament to zdecydowanie ulepszona wersja tradycyjnego wynajmu. Do wyboru masz gotowe lokale w pełni umeblowane i wyposażone w sprzęty AGD, z których możesz skorzystać po wykupieniu subskrypcji. Co ciekawe, do niektórych mieszkań w ofercie jest też darmowa sieć Wi-Fi, klimatyzacja czy też całodobowa ochrona.
nieruchomości (amortyzacja mieszkania, domu), maszyny, urządzenia, środki transportu, żywy inwentarz, wartość niematerialne i prawne. Każda nieruchomość z czasem ulega zużyciu i traci na wartości, nawet jeśli fizycznie nie wiąże się to z utratą przez właściciela pieniędzy. Amortyzacja stanowi koszt uzyskania przychodu .
Budowę 5 sześciokondygnacyjnych budynków, w których powstanie łącznie 318 mieszkań na wynajem o średniej powierzchni 46 m kw., rozpocznie wkrótce w Poznaniu Fundusz Mieszkań na Wynajem
Rosnące stawki w ogłoszeniach dominują pomimo większej o 80 proc. niż przed rokiem liczby ofert mieszkań na wynajem. NOWY RAPORT Zaczyna się szturm studentów.
Wyłącznie jako dochód dodatkowy, dochody z najmu muszą być uzyskiwane od minimum 12 miesięcy, kredytobiorca musi być właścicielem wynajmowanej nieruchomości, bank przyjmuje 80% przychodu
nonton film 365 days season 2 sub indo lk21. Jak u siebie. O rządowym Funduszu Mieszkań na Wynajem Rządowy program Funduszu Mieszkań na Wynajem Sygnały płynące z rynku nie są jednoznaczne. Z jednej strony po dość przeciętnych – by nie rzec słabych – latach 2012-2013 ostatni rok był dla polskich deweloperów wyjątkowo korzystny. Z drugiej trudno nie dostrzegać skutków, jakie na rynku mogą mieć zawirowania wokół franka i rosnąca z roku na rok procentowa kwota wkładu własnego potrzebnego do otrzymania kredytu. Jeśli dodamy do tego nie najłatwiejszą przecież sytuację osób młodych na rynku pracy, okaże się, że całkiem niemała część społeczeństwa pozbawiona jest możliwości zakupu własnego M, i niejako skazana na wynajem. Ten trend pogłębia temat mobilności i migracji ludzi do większych miast, gdzie rynek pracy jest bardziej rozwinięty. Przyjeżdżając do nowego miasta, musimy się go najpierw nauczyć, okrzepnąć w nowym miejscu pracy, odpowiedzieć sobie na pytanie, czy nasz pobyt w nim stanowi tylko krótki epizod (np. kontrakt menadżerski albo umowa na czas określony), czy też chcemy osiąść tu na stałe. W zależności od sytuacji konkretnej osoby ten czas może wynieść kilka miesięcy, ale czasem nawet i kilka lat. Wystarczy przejechać się ulicami Warszawy w tygodniu i w weekend, by zrozumieć, jak wielu ludzi bywa w stolicy tymczasowo lub wyłącznie od poniedziałku do piątku. Te wszystkie elementy składają się w równanie, którego wynik jest jeden: potrzeba mieszkań na wynajem stanowiących alternatywę dla kredytu hipotecznego. Czym jest Fundusz? Jednym z rozwiązań problemu ma być Fundusz Mieszkań na Wynajem. Działa on na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych. Zarządzany jest przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Obecnie Fundusz ma jedynie oferty z jednej z inwestycji w Poznaniu, ale już prowadzone są analizy kilkudziesięciu inwestycji zlokalizowanych w Warszawie, Trójmieście, Krakowie, Wrocławiu, Łodzi, Poznaniu i aglomeracji śląskiej. To miasta, w których potencjał dla rozwoju działań Funduszu jest największy. Pod lupą Funduszu znajdują się w tej chwili inwestycje, w których łącznie dostępnych będzie około 3 tys. mieszkań. Mają one stopniowo być udostępniane najemcom od marca 2015 aż do 2017 roku. Poszczególne projekty analizowane przez Fundusz znajdują się bowiem na różnym stopniu zaawansowania. Dla kogo? Co ważne nie będzie ograniczeń czy preferencji co do wyboru osób, które będą mogły skorzystać z oferty Funduszu. Wynająć mieszkanie będzie mogła każda osoba fizyczna spełniająca warunki finansowe, a więc będąca w stanie pokryć koszty ustalone przez Fundusz. Weryfikacja wypłacalności odbywać się będzie na podstawie dokumentów, tj. umowa o pracę lub zaświadczenie o zarobkach, wyciąg z konta za ostatnie 3 miesiące. W przypadku studentów może być to zaświadczenie o przyznanym stypendium, zaś w przypadku emerytów i rencistów wystarczy ostatni odcinek emerytury. W założeniach Fundusz ma kierować swoją ofertę do osób, których nie stać lub które z innych powodów nie mogą albo nie chcą zaciągnąć kredytu hipotecznego. Na jak długo? Umowę będzie można podpisać na maksymalnie 10 lat z opcją przedłużenia. Warunkiem będzie akceptacja finansowych wymagań Funduszu i złożenie wniosku 3 miesiące przed upływem umowy. Istotne jest to, że wcześniejsze rozwiązanie umowy możliwe będzie jedynie wówczas, gdy przedstawi się inną osobę gotową do wynajmu na warunkach określonych w umowie. Taki zapis powoduje, że potencjalni wynajmujący będą chcieli zawierać krótsze umowy. Jako przeciwwagę można podać to, że cena czynszu uzależniona będzie od długości terminu umowy. Oczywiście według przelicznika – im dłuższa umowa, tym niższy czynsz. Za ile? Teoretycznie ceny wynajmu proponowane przez Fundusz powinny być konkurencyjne do rynkowych, w praktyce jednak nie oznacza to, że będą najniższe. W założeniach Fundusz stawia jedynie na mieszkania w dobrych lokalizacjach i z rozwiniętą infrastrukturą, czyli jego oferta nie będzie posiadać najtańszych mieszkań w mniej popularnych dzielnicach na obrzeżach miast. Wątpliwości pozostają Koszt wynajmu z czynszem na poziomie 1600 zł (a od takiej kwoty dostępna jest oferta w Poznaniu), mimo że atrakcyjny dla danej lokalizacji, nadal pozostanie zbyt wysokim progiem dla znacznej grupy osób. Czy zatem Funduszowi uda się rozruszać polski rynek wynajmu i zmienić mentalność Polaków w kwestii konieczności posiadania własnej nieruchomości? Szanse są, ale i pewne wątpliwości nadal pozostają. Zespół - to portal z największą liczbą ogłoszeń nieruchomości w Polsce. Udostępnia poszukującym około 300 tys. ofert od biur nieruchomości, deweloperów i osób prywatnych. Odwiedzany jest przez ponad 4 mln użytkowników miesięcznie.
Zdjęcie: PFR Nieruchomościami Program Mieszkanie dla Rozwoju, oprócz opcji najmu, daje także możliwość stopniowego dochodzenia do własności mieszkania. Zasady najmu z dojściem do własności oraz wymagane dokumenty zostały określone w ustawie o ochronie praw lokatorów (w rozdziale „Najem instytucjonalny”). Czynsz najmu w opcji z dochodzeniem do własności jest wyższy niż czynsz za sam najem, bo zawiera ratę za wykupienie mieszkania. Dojście do własności jest realizowane na zasadach komercyjnych. To oznacza, że całkowity kapitał spłacany w ratach czynszu jest równy nakładom inwestycyjnym. Wraz z kolejną zapłaconą ratą maleje wartość kapitału pozostała do spłaty, a z nią wielkość miesięcznych odsetek. Dzięki temu, przy zachowaniu stałej kwoty czynszu za mieszkanie, coraz większa jej część będzie przeznaczana bezpośrednio na jego wykup. Zgodnie z art. 19l ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów, „roszczenie najemcy o przeniesienie prawa własności lokalu mieszkalnego oraz praw niezbędnych do korzystania z tego lokalu ujawnia się w księdze wieczystej prowadzonej dla tego lokalu. Podstawę wpisu do księgi wieczystej stanowi umowa najmu instytucjonalnego z dojściem do własności”. Z kolei art. 19l ust. 3 zabezpiecza interes wynajmującego – „w umowie, o której mowa w ust. 1, właściciel ustanawia hipotekę zabezpieczającą wierzytelność najemcy o zwrot zapłaconej ceny sprzedaży na wypadek niewykonania tej umowy”. Najemcy, którzy zdecydują się na dochodzenie do własności, mogą się również ubiegać o dopłaty w ramach programu Mieszkanie na Start. Uwaga! Najemca może wypowiedzieć umowę najmu instytucjonalnego z dojściem do własności z zachowaniem sześciomiesięcznego terminu wypowiedzenia z ważnych przyczyn związanych ze zmianą sytuacji życiowej. Wynajmujący zwraca wówczas najemcy lub jego spadkobiercom kwotę wpłaconej części ceny sprzedaży mieszkania, po potrąceniu ewentualnych zaległości czynszowych i innych opłat związanych z korzystaniem z lokalu. Mieszkanie Plus Przyjęty przez rząd w 2016 r. Narodowy Program Mieszkaniowy zakłada trzy formy wsparcia budownictwa mieszkaniowego w ramach pakietu Mieszkanie Plus: • program wsparcia budowy mieszkań komunalnych, czyli mieszkań dla najuboższych; • program społecznego budownictwa czynszowego, realizowany przez towarzystwa budownictwa społecznego (TBS) i spółdzielnie mieszkaniowe; • program, który zakłada budowę na zasadach rynkowych dostępnych cenowo mieszkań na wynajem, także z możliwością dojścia do własności. Realizację tego trzeciego programu – finansowanego przez Fundusz Sektora Mieszkań dla Rozwoju, którego inwestorem jest Bank Gospodarstwa Krajowego – rząd powierzył spółce PFR Nieruchomości. Adresatami programu Mieszkanie dla Rozwoju są ci, których dochody są zbyt wysokie, żeby dostać mieszkanie od gminy, a równocześnie zbyt niskie, żeby je kupić za kredyt. Szacuje się, że w takiej sytuacji może być nawet 40% polskiego społeczeństwa. Więcej informacji:
Informacja o połączeniu funduszy 15 października 2021 r. nastąpiło połączenie PFR Inwestycje FIZ (Fundusz Przejmowany) z Funduszem Inwestycji Infrastrukturalnych – Kapitałowym FIZ Aktywów Niepublicznych (Fundusz Przejmujący). 14 kwietnia 2022 r. nastąpiło połączenie Funduszu Inwestycji Infrastrukturalnych - Kapitałowego FIZ Aktywów Niepublicznych (Fundusz Przejmowany) z Funduszem Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw FIZ Aktywów Niepublicznych (Fundusz Przejmujący).
W odróżnieniu od prowadzonych wcześniej programów mających na celu ułatwienie zakupu mieszkania, Bank Gospodarstwa Krajowego w projekcie Fundusz Mieszkań na Wynajem chciał wspierać coś odwrotnego. Zamiast „uwiązania” kredytem, zaproponował bowiem długoterminowe wynajmowanie mieszkań. Choć projekt prezentowano jako alternatywę dla tych, którzy nie chcą brać kredytu, ale nie stać ich na wynajem po cenach rynkowych, nie miał on wiele wspólnego z pomocą osobom w trudnej sytuacji życiowej. Głównym i w zasadzie jedynym warunkiem zawarcia umowy miało być bowiem spełnienie kryterium dochodowego. Założenia Funduszu Mieszkań na Wynajem Dotychczas wsparcie państwa dla poprawy sytuacji mieszkaniowej Polaków miało formę dotacji i w zasadzie ograniczało się do obsługi przepływu pieniędzy między budżetem państwa a bankiem, który udzielał kredytu. Fundusz Mieszkań na Wynajem to pierwszy projekt komercyjny realizowany na zasadach rynkowych — w oparciu o ustawę o funduszach inwestycyjnych. Ma zatem w założeniu przynosić zyski. Bank powołał więc dwie spółki, które miały ten projekt realizować. W oficjalnym założeniu Fundusz miał zwiększyć mobilność zawodową Polaków i przekonać ich, że posiadanie własnego mieszkania nie jest koniecznością. Jego przewagą nad rynkiem mieszkań wynajmowanych przez właścicieli indywidualnych miały być wyłącznie nowe mieszkania o wysokim standardzie, konkurencyjna cena i gwarancja trwałości umowy. Jak to wygląda w praktyce? Program, który wystartował w 2015 roku, zakładał wybudowanie i wykończenie 20 tysięcy mieszkań. Przeznaczono na to 5 miliardów złotych z budżetu państwa (czyli naszych podatków) i założono rentowność na poziomie 4% dzięki lepszej pozycji negocjacyjnej w stosunku do inwestorów indywidualnych. Atrakcyjne mieszkania miały więc być wynajmowane o 20-30% taniej niż na wolnym rynku, na podstawie przejrzystej umowy. To miało również, jak wówczas określano, ucywilizować rynek wynajmu w Polsce, poprzez wprowadzenie pewnych standardów i uregulowanie kwestii formalno-prawnych. Docelowo sukces projektu miał też zachęcić inwestorów zagranicznych do budowania lub kupna nieruchomości pod wynajem w Polsce. Zasady wynajmu mieszkań Przed uruchomieniem programu, na dobrą sprawę, ani wynajmujący, ani najemca nie mieli zbyt bezpiecznej sytuacji. Właściciel mieszkania, jeśli jednocześnie był przedsiębiorcą prowadzącym działalność polegającą na wynajmie, mógł zawrzeć z lokatorem tylko zwykłą, cywilną umowę najmu. Sporo ryzykował, gdyż najemca był dobrze chroniony ustawą o ochronie lokatorów. Trudno go było usunąć z mieszkania, nawet gdy nie płacił czynszu, dewastował lokal, czy po prostu nie chciał się wyprowadzić po wypowiedzeniu umowy. Konieczne było długie postępowanie eksmisyjne, zapewnienie mu lokalu zastępczego oraz obowiązywał okres ochronny. Najemca z kolei nie miał żadnej gwarancji, że pewnego dnia opłata gwałtownie nie wzrośnie, albo nie dowie się, że ma z dnia na dzień opuścić mieszkanie. Niemniej jednak to on był w korzystniejszej sytuacji. Właściciel prywatny oprócz zwykłej, dodatkowo miał do dyspozycji umowę najmu okazjonalnego. Teoretycznie korzystniejszą, gdyż zawiera się ją na czas określony. Najemca musi przed jej podpisaniem wskazać lokal, do którego wyprowadzi się po jej wygaśnięciu lub rozwiązaniu oraz wie, że ma obowiązek opuszczenia mieszkania w ciągu 7 dni. W innym przypadku sąd wydaje nakaz natychmiastowej eksmisji i to niezależnie od pory roku, również dla kobiet w ciąży czy dzieci. Dla najemcy plusem jest to, że wszystkie opłaty i zasady ich pobierania muszą być określone w umowie. Aby jednak była ważna, trzeba ją zgłosić do urzędu skarbowego, a zatem i odprowadzać podatek od wynajmu, co nie pozostaje bez wpływu na cenę. Najemcy z oczywistych względów niezbyt chętnie chcieli takie umowy zawierać. Najem instytucjonalny Do uruchomienia Funduszu Mieszkań na Wynajem konieczna była nowelizacja przepisów i w związku z tym, w systemie prawnym pojawiło się pojęcie najmu instytucjonalnego. To możliwość wynajmowania mieszkań na podobnych zasadach, co najem okazjonalny, ale przez przedsiębiorców prowadzących działalność w tym zakresie. Najem instytucjonalny upraszcza pewne kwestie, problematyczne przy zwykłym najmie, przez co staje się atrakcyjny dla wynajmujących. Umowa jest zawierana na czas określony, koniecznie w formie pisemnej. Do umowy dołączane jest potwierdzone notarialnie oświadczenie najemcy, w którym stwierdza on, że dobrowolnie podda się egzekucji oraz opróżni lokal w terminie ustalonym w żądaniu, bez prawa do lokalu socjalnego czy innego — niezależnie od pory roku. Brak zatem konieczności prowadzenia postępowania eksmisyjnego. Konieczność ustalenia w umowie kwestii finansowych (wysokość opłat, koszty eksploatacyjne, zasady opłacania mediów, a także warunków ewentualnych podwyżek), ponieważ tylko te określone będą obowiązywać przez cały okres trwania umowy. Kaucja zabezpieczająca roszczenia nie może przekraczać trzykrotności ustalonego czynszu i powinna być zwrócona w ciągu miesiąca od zakończenia umowy. Wyraźnie więc widać, że zasady są korzystne głównie dla właściciela mieszkania. Pozornym plusem dla najemcy może być jedynie zapis o opłatach, ale przy odpowiednio sformułowanej treści i wynajmujący dobrze się zabezpieczy. Jak działa Fundusz Mieszkań na Wynajem Fundusz kupuje całe bloki. Mieszkania są nowe i wykończone, mają urządzone kuchnie i łazienki oraz są wyposażone w sprzęt AGD. W większości są też umeblowane. Przyszli lokatorzy przed zawarciem umowy muszą udokumentować swoją sytuację materialną. Należy zatem przygotować: zaświadczenie o zarobkach lub PIT za poprzedni rok oświadczenie o posiadaniu (wysokości) lub braku zobowiązań typu alimenty, kredyty zgodę na weryfikację sytuacji w Biurze Informacji Gospodarczej. Oferta jest więc dostępna dla osób osiągających odpowiednio wysokie dochody, a także dla emerytów i rencistów oraz dla studentów, którzy otrzymują stypendium lub mogą liczyć na wsparcie rodziców. Wcześniej mieszkania mogły służyć wyłącznie do celów mieszkaniowych, aktualnie może w nich też być prowadzona nieuciążliwa działalność gospodarcza. Początkowo najemcami mogły być wyłącznie osoby prywatne, obecnie mieszkania od Funduszu mogą wynajmować również firmy dla swoich pracowników lub jako bazę noclegową, gdy często wysyłają ich w delegacje do określonej lokalizacji. Jak wynająć mieszkanie od Funduszu Mieszkań na Wynajem Na stronie internetowej Funduszu zamieszczone są wszystkie dostępne oferty. Informację o nich możemy uzyskać również za pośrednictwem infolinii. Droga postępowania jest teoretycznie bardzo prosta: szukamy odpowiedniego lokalu wśród ofert kontaktujemy się z osobą odpowiedzialną, która przedstawi nam warunki wynajmu oglądamy mieszkanie (lub ewentualnie szczegółowe zdjęcia) przedstawiamy wskazane wyżej dokumenty finansowe po pozytywnej weryfikacji podpisujemy umowę odbieramy klucze. Umowa z Funduszem Mieszkań na Wynajem Tu zasady też są dość jasne i na pierwszy rzut oka korzystne dla najemców mieszkania: Umowa jest podpisywana na czas określony — minimum 6 miesięcy Im dłuższy okres w umowie, tym niższa cena wynajmu W większości ofert nie ma obowiązku wpłacenia kaucji, a nawet jeśli jest, to w wysokości miesięcznej opłaty Najemca ma gwarancję trwałości umowy i ustalonych w umowie opłat, gdyż tylko te zapisane mogą być naliczane (czynsz, opłaty eksploatacyjne, media). Warto też wspomnieć, że umowa z Funduszem Mieszkań na wynajem jest zawierana przed notariuszem, co stanowi dodatkowy koszt i choć zwykle pokrywany jest przez wynajmującego, w praktyce zapewne wlicza go w cenę. Obowiązkowym załącznikiem do niej jest oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się eksmisji. Rozwiązanie umowy przed czasem może nastąpić tylko w przypadku naruszenia warunków. Plusy i minusy Funduszu Mieszkań na wynajem Po stronie zalet samych mieszkań należy wskazać na pewno to, że: zwykle znajdują się w atrakcyjnych, dobrze skomunikowanych z centrum miasta lokalizacjach w większości są nowe, przestronne i rozkładowe oraz wykończone w wysokim standardzie, a te które wracają do puli, są gruntownie odświeżane przed przyjęciem nowych lokatorów z reguły są wyposażone i gotowe do zamieszkania już w momencie podpisania umowy. Fundusz kupuje całe budynki, więc ryzyko trafienia na uciążliwe sąsiedztwo jest niewielkie. Wszyscy lokatorzy przechodzą bowiem taką samą weryfikację. To pozwala również zredukować koszty administrowania. Dużym plusem jest też dostępny całodobowo profesjonalny serwis. Zgodnie z zapewnieniem, w razie usterki czy awarii, wystarczy telefon, aby sprawą zajął się fachowiec. Istotną kwestią stanowiącą o atrakcyjności oferty są zapisy umowy, dające pewność, jeśli chodzi o okres jej trwania. Nie ma obaw, że właściciel nagle nas poinformuje, że w ciągu kilku dni mamy zwolnić mieszkanie, gdyż w tym przypadku właścicielem jest instytucja państwowa. Jeśli zaś zdecydujemy się przedłużyć umowę, mamy pierwszeństwo przed innymi chętnymi. Tego najbardziej brakowało przy wynajmie od indywidualnych właścicieli, zatem okazało się istotnym argumentem na tak dla najemców. Minusów niestety również jest kilka. Po pierwsze, cena. Tu rzeczywistość przerosła plany i obietnice, bo zamiast odczuwalnie niższych niż rynkowe, ceny wynajmu zwykle są wyższe. Okazuje się, że dopiero przy umowach zawieranych na ponad 2 lata stawki zbliżają się do tych komercyjnych. Krótsze okresy okazują się droższe. Jeśli więc ktoś szukał odczuwalnie tańszej opcji wynajęcia mieszkania, to niestety będzie rozczarowany. Gwarantowana cena z założoną waloryzacją o wskaźnik inflacji również może w niedługim czasie okazać się sporą wadą. Przy obecnej sytuacji gospodarczej czynsz może bowiem wzrosnąć dość szybko i znacząco. Warto się zastanowić, czy przy obowiązujących cenach i kryteriach finansowych nie mamy równocześnie zdolności kredytowej. Jeśli bowiem opłacalne mają być tylko długie umowy, to może lepiej zainwestować w swoje mieszkanie? Gdy zaś potrzebujemy mieszkania na krótszy okres, opcja komercyjna może okazać się dużo korzystniejsza finansowo. W zasadzie wydaje się, że oferta jest najbardziej atrakcyjna dla firm wynajmujących mieszkania dla swoich pracowników, gdyż mogą one negocjować cenę, a finalnie zawierają jedną umowę i otrzymują jedną fakturę, co oznacza mniej formalności i kłopotu niż przy wynajmowaniu pojedynczych mieszkań od właścicieli indywidualnych, czy korzystaniu z usług hotelowych. W jakich miastach działa Fundusz Mieszkań na wynajem Założeniem było zwiększenie mobilności zawodowej Polaków, poprzez oferowanie atrakcyjnych mieszkań w pobliżu miejsca pracy. Nie jest więc zaskoczeniem, że lokale oferowane przez Fundusz znajdują się w największych aglomeracjach kraju, gdzie, po pierwsze, jest praca, po drugie, są wyższe zarobki niż w innych rejonach kraju. Mieszkania znajdziemy więc w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Katowicach, Krakowie i Wrocławiu. Aktualnie dostępne oferty można znaleźć na stronie projektu. Warto wspomnieć, że poza koniecznością spełnienia warunków finansowych, decyduje kolejność zgłoszeń, zatem nie warto zwlekać. Czy Fundusz Mieszkań na Wynajem to udany projekt? Jak to zwykle bywa przy działaniach podejmowanych z udziałem budżetu państwa, zasady ekonomii często pozostają gdzieś z boku. Rozbudowana biurokracja, skomplikowane i często zbędne procedury, a nawet oderwane od realiów kalkulacje powodują, że finalnie projekty te są bardzo kosztowne i przez to niezbyt korzystne dla beneficjentów. Jak to wygląda w przypadku Funduszu Mieszkań na Wynajem, który jako pierwszy miał na siebie zarabiać? Problemem w realizacji założeń jest głównie to, że najbardziej atrakcyjne inwestycje sprzedają się bez problemu i kupują je zarówno osoby prywatne, jak i inwestorzy. Przeważnie w dużo wyższej cenie niż w przypadku zakupu „hurtowego”. W związku z tym dla dewelopera Fundusz nie do końca jest atrakcyjnym klientem, choć cała procedura sprzedaży jest wówczas łatwiejsza i szybsza. Dlatego pewnie nie udało się pozyskać zaplanowanej liczby lokali, a część mieszkań Fundusz postanowił budować samodzielnie. To wydłuża proces. Na ten moment nie do końca udało się więc zrealizować plany programu zarówno pod kątem liczby oddanych mieszkań (na półmetku projektu jest ich zaledwie 10%), jak i konkurencyjności cenowej. Natomiast to, że zdecydowana większość oddanych mieszkań jest wynajęta, pokazuje, że jest zainteresowanie taką formą wynajmu. Udało się też zachęcić innych inwestorów do skorzystania z możliwości najmu instytucjonalnego, a ta forma cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród najemców. Szacuje się, że w ciągu ostatnich 5 lat, odsetek osób, które zdecydowały się wynajmować mieszkanie, wzrósł z 2 do 5%. Pytanie tylko, jaka w tym zasługa dobrego przykładu Funduszu Mieszkań na wynajem, a jaka po prostu korzystnej zmiany w przepisach.
Rząd planuje zakończyć program MdM, tymczasem wsparcie w jego ramach cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Bank Gospodarstwa Krajowego podał, że w styczniu 2016 roku beneficjenci zarezerwowali już 77,4 mln zł z puli na br. i 6,1 mln zł z budżetu roku 2017. Kilka słów o MdM Mieszkanie dla Młodych to program, który funkcjonuje od roku 2014 i zastąpił poprzedni projekt rządowy – Rodzina na Swoim. Jego ideą jest wsparcie młodych osób (głównie do 35 roku życia z pewnymi wyjątkami) w zakupie mieszkania z rynku pierwotnego lub wtórnego. To wsparcie w formie dofinansowania do wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu hipotecznego. W puli na rok bieżący pozostało jeszcze do wykorzystania 281,8 mln zł, czyli pieniędzy może starczyć tylko do maja, jeśli utrzyma się dotychczasowe zainteresowanie. Z założenia program będzie funkcjonował do roku 2018, a obecny rząd już poinformował, że nie przewiduje przedłużenia MdM-u. Co miałoby go zastąpić? Jeszcze dokładnie nie wiadomo, ale są różne pomysły. Jeden z nich to silniejsze wsparcie już rozwijanego Funduszu Mieszkań na Wynajem i mieszkalnictwa czynszowego. Fundusz Mieszkań na Wynajem Fundusz Mieszkań na Wynajem jest projektem Banku Gospodarstwa Krajowego, który systematycznie oddaje do użytku w wielu miastach Polski w pełni umeblowane mieszkania na wynajem na atrakcyjnych warunkach, chociaż jest to komercyjny projekt. Warto dodać, że oferta Funduszu Mieszkań na Wynajem jest także skierowana do firm. Jedna z ostatnich inwestycji FMnW to czynszowy blok na warszawskich Bielanach (8 km od centrum stolicy w pobliżu Lasu Bielańskiego), gdzie w I kwartale przyszłego roku zostanie udostępnionych aż 229 mieszkań do wynajęcia. Oczywiście, jak dotychczas, będą to lokale „pod klucz”. Ogromna większość, bo 176, to mieszkania dwupokojowe, ale nie brakuje też trzypokojowych, a nawet najmniejszych – jednopokojowych. Lokalami tymi mogą być zainteresowani także studenci – w pobliżu znajduje się kilka uczelni, jak Uniwersytet Kardynała Wyszyńskiego czy Akademia Wychowania Fizycznego.
fundusz mieszkań na wynajem dokumenty